mam cztery lata
jestem czarodziejem
dajcie mi coś
zepsuty długopis
kawałek gąbki
pękniętą mydelniczkę
albo nic
a będzie auto
samolot
piesek
albo auto
dajcie podłogę
albo dywan
a będzie pustynia
morze
albo las
dajcie mi
damy ci teraz
niech będzie kiedyś
damy ci chwilę
niech będzie zawsze
damy ci śmierć
niech będzie sen
zamknij nas wszystkich
jak tu jesteśmy
w szklanej kuli
tej starej piłki
na zawsze już